
Nowe
Karaluch. Jakub Morgenstern
Lisek poleca
Bolesna, bezczelna i momentami czarna jak noc śląska opowieść, w której humor miesza się z bólem, a śmiech jest ostatnią linią obrony przed całkowitym rozpadem. To nie jest książka o uzależnieniu. To książka o głodzie – miłości, czułości, uwagi. O wstydzie, który parzy jak spirytus, i nadziei, która potrafi przetrwać nawet tam, gdzie wszystko inne już dawno umarło. Debiut, po którym alkohol nie będzie ci już smakować tak samo















